Ostatnia deprecjacja złotego stanowi problem dla spłacających zobowiązania w walutach, ale jednocześnie podnosi atrakcyjność takich kredytów dla tych, którzy dopiero myślą o ich zaciągnięciu.
Informacje o tym, na jakie zaległości w spłacie dotychczasowych zobowiązań bank jest gotów przymknąć oko analizując wniosek o nowy kredyt to jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic bankowych.
Jesienią instytucje finansowe oferują klientom preferencyjne warunki kredytów hipotecznych. Na niższą marżę lub prowizję mogą jednak liczyć tylko ci kredytobiorcy, którzy spełnią dodatkowe warunki: założą konto w banku lub skorzystają z innego produktu danej instytucji.
Utrudniony dostęp do kredytów mieszkaniowych powoduje, że coraz więcej osób ubiega się o kredyt w więcej niż jednym banku. Niektóre banki zachęcają do tego na własne życzenie odchodząc od sztywnych siatek marż kredytowych.
Źródło: „Gazeta Podatkowa" nr 566 z 10.06.2009,
22.06.2009
Obecnie banki niechętnie udzielają kredytów hipotecznych na 100 proc. wartości nieruchomości, nie mówiąc już o nadwyżce, która mogłaby pokrywać dodatkowe koszty związane z zakupem. Dlatego też przed podpisaniem umowy przedwstępnej, kupujący winni skalkulować, czy podatki, taksa notarialna i inne opłaty nie przerosną ich możliwości finansowych.
W ostatnich kilku miesiącach media szturmują nas doniesieniami o zaostrzeniu polityki kredytowej przez banki. Do grona głównych sprawców tego zamieszenia zalicza się Komisję Nadzoru Finansowego, która niedawno wprowadziła w życie nową rekomendację T. Co tak naprawdę oznacza to dla klientów?
Większość osób zakup mieszkania czy domu finansuje ze środków pochodzących z kredytu. W ubiegłych latach w związku z dużą konkurencją na rynku banki skłonne były udzielać kredytów na granicy możliwości finansowych klientów.
KNF zweryfikował listę złych praktyk stosowanych przez banki w celu zwiększenia dynamiki sprzedaży kredytów hipotecznych. Trwają prace nad nową regulacją, która w sposób precyzyjny i jasny regulować ma proces ustalania zdolności kredytowej potencjalnych klientów banków.