Wzornictwo minionych epok stanowi ważny punkt odniesienia dla projektantów wnętrz. Na fali nostalgii za latami 50. i 60. okazało się, że rozwiązania stosowane kilkadziesiąt lat temu równie dobrze sprawdzają też dzisiaj. Doskonałym dowodem na to jest styl mid-century modern kojarzący się z eleganckimi wnętrzami z połowy wieku, a konkretnie – z przestrzeniami wypełnionymi światłem, designerskimi meblami oraz kolorowymi akcentami.
Spacerując po zimowym Giszowcu, zdaje się, jakby w jednym miejscu spotkały się dwie cywilizacje. W przeciwieństwie do siebie stoją skąpane w słońcu urocze domki i dające cień wysokie bloki z wielkiej płyty z lat 70. ubiegłego wieku. To miasto-ogród – architektoniczny wzór samowystarczalnego, pełnego zieleni osiedla. Jaka jest historia jego powstania, dlaczego większość domów zastąpiono wielką płytą i czy podczas podróży na Górny Śląsk warto ten Giszowiec… łobejrzeć?
Kamienica Branickich przy Smolnej 40 w Warszawie może pochwalić się bogatą historią. W trakcie II wojny światowej została częściowo zniszczona. Chociaż po wojnie ją odbudowano, dopiero kilka lat temu zrewitalizowano, przywracając dawny blask. Nadano jej również nowe funkcje – biurowe i usługowe. Ciekawe zdobienia, pałacowe wnętrza, całoszklane lukarny – czym dzisiaj zachwyca kamienica Branickich?
Kamienica Rokicińska usytuowana na rogu Wąskiego Dunaju 10 i Szerokiego Dunaju 2 zachwyca swą elewacją. Jak przystało na Dom Szewców, na fasadzie znalazły się sceny przedstawiające dawne życie warsztatów szewskich. Kamienica została zniszczona podczas II wojny światowej, następnie ją odbudowano. Czy odzyskała swój dany blask?