Luksus, przestronność, elegancja – oto esencja stylu nowojorskiego. Ów nurt aranżacyjny, który narodził się w bogatej części Manhattanu, zachwyca coraz większe grono Polaków. I nic dziwnego, urzeka on bowiem przytulnością, połączoną z subtelną dekoracyjnością oraz niesamowitą wygodą. Zobacz, czym charakteryzują się wnętrza rodem z miasta, które nigdy nie śpi.
Wzornictwo minionych epok stanowi ważny punkt odniesienia dla projektantów wnętrz. Na fali nostalgii za latami 50. i 60. okazało się, że rozwiązania stosowane kilkadziesiąt lat temu równie dobrze sprawdzają też dzisiaj. Doskonałym dowodem na to jest styl mid-century modern kojarzący się z eleganckimi wnętrzami z połowy wieku, a konkretnie – z przestrzeniami wypełnionymi światłem, designerskimi meblami oraz kolorowymi akcentami.
Spacerując po zimowym Giszowcu, zdaje się, jakby w jednym miejscu spotkały się dwie cywilizacje. W przeciwieństwie do siebie stoją skąpane w słońcu urocze domki i dające cień wysokie bloki z wielkiej płyty z lat 70. ubiegłego wieku. To miasto-ogród – architektoniczny wzór samowystarczalnego, pełnego zieleni osiedla. Jaka jest historia jego powstania, dlaczego większość domów zastąpiono wielką płytą i czy podczas podróży na Górny Śląsk warto ten Giszowiec… łobejrzeć?
Kamienica Branickich przy Smolnej 40 w Warszawie może pochwalić się bogatą historią. W trakcie II wojny światowej została częściowo zniszczona. Chociaż po wojnie ją odbudowano, dopiero kilka lat temu zrewitalizowano, przywracając dawny blask. Nadano jej również nowe funkcje – biurowe i usługowe. Ciekawe zdobienia, pałacowe wnętrza, całoszklane lukarny – czym dzisiaj zachwyca kamienica Branickich?