Sprawdziły się obawy analityków, którzy przewidywali wyczerpanie tegorocznego limitów środków zarezerwowanych na potrzeby programu „Mieszkanie dla Młodych”. Do wykorzystania w bieżącym roku wygospodarowano 730 mln zł, z czego pozostało już tylko 5 proc. Ostatnia część puli środków zostanie przekazana na dopłaty dla osób, które zdążyły złożyć wnioski przed ogłoszeniem decyzji o wstrzymaniu naboru (najpóźniej 15 marca br.). Z ostatnich 5 proc. funduszy skorzystają także beneficjenci (wychowujący trzecie lub kolejne dziecko) spełniający warunki kwalifikujące do uzyskania wsparcia przy częściowej spłacie kredytu mieszkaniowego. Dla pozostałych zainteresowanych rządowym wsparciem droga po dofinansowanie w tym roku jest już zamknięta. Od tej reguły istnieje jednak kilka odstępstw.
Pierwszym z nich są wnioski o tzw. zwrot VAT przewidziany dla osób, które nie zdecydowały się na zakup, lecz budowę domu. Po znowelizowaniu ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi wsparcie w formie zwrotu VAT zostało wyłączone z limitu ustalonego na dany rok. Osoby, które zainwestowały w budowę domu jednorodzinnego, mogą odetchnąć z ulgą. Krytyczna sytuacja programu „Mieszkanie dla Młodych” nie wpłynie na ich plany. Wnioski tej grupy beneficjentów są rozpatrywane przez urzędy skarbowe.
O finansową pomoc (na poziomie 5 proc.) nadal mogą ubiegać się także rodziny, w których w ciągu 5 lat od zakupu mieszkania lub domu – urodziło się bądź zostało przysposobione trzecie lub kolejne dziecko. W tym przypadku dofinansowanie służy do częściowej spłaty już zaciągniętego kredytu, a nie do zgromadzenia wkładu własnego wymaganego przez banki przed zawarciem umowy kredytowej. Warto pamiętać, że uzyskanie wsparcie w tej formie będzie możliwe nawet po wygaszeniu programu, czyli po 2018 r.
Decyzja Banku Gospodarstwa Krajowego, choć prawdopodobnie nie jest dla nikogo zaskoczeniem, stawia w trudnym położeniu osoby, którym zależy na szybkim przeprowadzeniu transakcji z deweloperem. Beneficjenci, którzy przygotowali wnioski i zaplanowali nabycie mieszkania jeszcze w tym roku, swoją szansę upatrują w ewentualnym zwolnieniu limitu przewidzianego na bieżący rok – okres oczekiwania na taką ewentualność może jednak znacznie się wydłużyć, oddalając finalizację umowy z deweloperem. Bank Gospodarstwa Krajowego dopuszcza rozwiązanie polegające na wycofaniu wniosku dotyczącego bieżącego roku i zastąpienie go nowym, obejmującym dofinansowanie przewidziane na kolejne lata. Zmianę terminu otrzymania dopłaty należy jednak poprzedzić negocjacjami z deweloperem. Bez zgody sprzedającego na przesuniecie daty sfinalizowania sprzedaży zakup mieszkania w programie „Mieszkanie dla Młodych” nie dojdzie do skutku. Wniosek powinien zawierać nową datę przekazania pieniędzy kredytobiorcy – najwcześniej 2017 lub 2018 r.
Środki przyznane nabywcy w celu dofinansowania wkładu własnego mogą zostać wypłacone tylko po zawarciu z bankiem kredytującym umowy kredytu. W celu sprawdzenia aktualnego statusu wniosku oraz zweryfikowania możliwości podpisania umowy kredytu, uprzejmie prosimy o kontakt z bankiem kredytującym, za pośrednictwem którego złożony został wniosek o przyznanie środków z Funduszu Dopłat – czytamy w komunikacie Banku Gospodarstwa Krajowego.
Powyższa zależność wynika z zapisów nowelizacji ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi. 95-procentowy próg, po którym należy wstrzymać przyjmowanie wniosków, został określony przez ustawodawcę w art. 37 ust. 1 tego dokumentu.
Przy założeniu, że osoby zainteresowane programem „Mieszkanie dla Młodych” opatrzą swoje wnioski datą wypłaty przypadającą na 2017 lub 2018 r., trzeba wziąć pod uwagę kolejny limit określony w ustawie. Kwoty dopłat uwzględnionych w aktualnie składanych wnioskach nie mogą łącznie przekroczyć 50 proc. funduszy zarezerwowanych na kolejne lata. Limity w 2017 i 2018 r. wynoszą odpowiednio 746 i 762 mln zł. Zasada ta oznacza, że dla osób spodziewających się otrzymania dofinansowania w przyszłym roku momentem granicznym będzie przekroczenie kwoty 373 mln zł – po wyczerpaniu połowy przyszłorocznej rezerwy finansowej nastąpi ponowne zawieszenie naboru przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Wnioski dotyczące 2018 r., ale składane w bieżącym roku, nie zostaną rozpatrzone po wykorzystaniu 381 mln zł. Do takiej sytuacji z pewnością nie dojdzie w najbliższym czasie. Z limitu zarezerwowanego na 2018 r. przyznano beneficjentom dopiero 0,5 mln zł dofinansowania (według stanu na 10 marca br.). Większe zainteresowanie kredytobiorców koncentruje się na przyszłym roku – w pierwszej połowie ubiegłego miesiąca wnioski o dopłaty obejmowały łącznie kwotę 59,5 mln zł.
Wyczerpanie tegorocznej puli środków na potrzeby programu „Mieszkanie dla Młodych” bezpośrednio wiąże się z nagłym wzrostem popularności rządowego wsparcia. Zwielokrotnienie liczby złożonych wniosków w stosunku do okresu sprzed uchwalenia nowelizacji przedmiotowej ustawy wskazuje na fakt, że Polacy oczekiwali złagodzenia warunków przyznawania dofinansowania. Wśród najważniejszych zmian, które obowiązują od września 2015 r., wymienić należy przede wszystkim objęcie programem rynku wtórnego oraz zniesienie części kryteriów programowych w przypadku rodzin wielodzietnych: limitu wieku, warunku nieposiadania aktu własności żadnej innej nieruchomości niż nabywana w ramach programu. Nowelizacja „Mieszkania dla Młodych” wprowadziła również wyższe kwoty dofinansowania dla poszczególnych grup beneficjentów – co również nie pozostało bez wpływu na skalę wykorzystywania limitów środków, zarówno w ostatnim kwartale 2015 r., jak i w pierwszych miesiącach bieżącego roku.
Dużym ułatwieniem dla kredytobiorców jest również możliwość dołączenia dowolnej osoby do umowy kredytu, niekoniecznie spokrewnionej z wnioskodawcą. Wspomniane ułatwienia nie przyspieszą jednak procedury wypłacania dofinansowania. Wiele osób musi pogodzić się z faktem, że zajmie miejsce w długiej kolejce chętnych i poczeka na pieniądze przynajmniej do przyszłego roku.