Rynek wtórny
Rynek pierwotny
Rynek komercyjny
Projekty domów
Rodzaj nieruchomości
Rodzaj transakcji
Powierzchnia (m2)
Cena
Pokoje
Miejscowość lub region
Dzielnice i ulice
Okolice
MÓJ KRN


szukaj po słowie:

w dziale:



   

Niskie stopy procentowe nie chronią przed większym zadłużeniem

Rada Polityki Pieniężnej kolejny raz utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie, co jest dobrą wiadomością dla osób planujących zaciągnięcie kredytu mieszkaniowego. Niskie wartości wskaźników NBP ułatwiają uzyskanie zdolności kredytowej i niższej miesięcznej raty. W tym zakresie sytuacja kredytobiorców jest stabilna, a w ocenie Rady aktualny poziom stóp procentowych umożliwia zachowanie równowagi makroekonomicznej. Takie stanowisko czyni prawdopodobnym, że w najbliższych miesiącach wskaźniki nadal będą korzystne dla klientów banków. Aktualnie stopy procentowe wynoszą, w skali rocznej:

 

  • stopa referencyjna 1,50 proc.;
  • stopa lombardowa 2,50 proc.;
  • stopa depozytowa 0,50 proc.;
  • stopa redyskonta weksli 1,75 proc. w skali rocznej.


Klienci potrzebują coraz więcej pieniędzy



Oczywiście mniej pewności klienci mogą mieć co do własnych możliwości ekonomicznych. Z najnowszych danych Biura Informacji Kredytowej wynika, że zmieniają się kwoty udzielanych kredytów – ceny mieszkań rosną, a to wymusza na nabywcach nieruchomości zaciąganie większych zobowiązań finansowych. O ile liczba umów kredytowych wzrosła w okresie styczeń – lipiec 2019 r. tylko o 1,2 proc., o tyle ich wartość była aż o 13,2 proc. wyższa niż w analogicznych miesiącach ubiegłego roku.


Wyjątkowo dużą aktywność na rynku kredytowym odnotowano w lipcu br., kiedy klienci podpisali 22,5 tys. umów kredytowych na łączną kwotę 6,18 mld zł. To o ok. 16 proc. więcej kredytów niż w lipcu 2018 r. Pod względem wartości tendencja wzrostowa kształtowała się na poziomie 26 proc. w ujęciu r/r.

Dodatnie dynamiki sprzedaży kredytów mieszkaniowych zarówno w ujęciu ilościowym, jak i wartościowym dotyczą jedynie kredytów powyżej 250 tys. zł., w tym w szczególności kredytów powyżej 350 tys. zł. […] Tak więc lipiec potwierdza, że hossa na rynku kredytów wysokokwotowych trwa. Natomiast spadki obejmują kredyty poniżej 250 tys. zł. Ujemne dynamiki dotyczyły zarówno liczby, jak i wartości udzielanych kredytów. Kredytów do 100 tys. zł banki udzieliły o 25,3 proc. mniej, a w przedziale 100 – 150 tys. zł mniej o 19,7 proc. niż w analogicznym okresie 2018 r. – wyjaśnia prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe
Niskie stopy procentowe są korzystne dla klientów

 

Zbyt wysoki wkład własny

 

Znaczny odsetek transakcji na rynku nieruchomości stanowią zakupy za gotówkę, w pozostałych przypadkach kredytowanie kupna mieszkania jest niezbędne. Mimo wzrostu średnich zarobków w Polsce wiele osób ma problem z uzbieraniem zalecanego przez KNF w Rekomendacji S 20-procentowego wkładu własnego. Klienci zadłużają się na wyższe kwoty i wydłużają okres spłaty. Oszczędzaniu na mieszkanie nie sprzyjają również prognozy dotyczące inflacji.

Rada Polityki Pieniężnej przewiduje, że w I kw. 2020 r. jej wskaźnik wzrośnie (chociaż ma być to stan przejściowy), a następnie będzie zbliżać się do celu inflacyjnego. Według danych GUS w sierpniu tego roku inflacja wyniosła 2,8 proc. r/r. Czynnikiem w największym stopniu wypływającym na dynamikę cen są koszty produktów spożywczych. Względną równowagę pomagają zachować spadki stawek za energię.

Jednocześnie inflacja bazowa utrzymuje się na umiarkowanym poziomie. W ocenie Rady perspektywy krajowej koniunktury pozostają korzystne, a dynamika PKB utrzyma się w najbliższych latach na relatywnie wysokim poziomie – wynika z treści komunikatu Rady Polityki Pieniężnej, opublikowanego po posiedzeniu z 10-11 września.

 

Autor: Michał Mazur
Źródło: „Krakowski Rynek Nieruchomości” nr 18/2019,  2019.09.23
ZAPISZ SIĘ DO BIULETYNU
W darmowym biuletynie KRN.pl co tydzień
otrzymasz najświeższe informacje.
Zobacz przykładowy biuletyn.

 Polacy zapomnieli o etyce, czy tylko kombinują?
Artykuł
Polacy zapomnieli o etyce, czy tylko kombinują?